fbpx

Malowanie twarzy na pikniku

Pewnie nie raz widziałeś malowanie twarzy na pikniku – jest to jedna z bardziej popularnych atrakcji podczas tego typu eventów. 

Tylko dlaczego malowanie, malowaniu nie równe. Spróbuję opisać dlaczego tak się dzieje.

Kiedyś myślałam, że największą rolę jak wygląda malowanie twarzy odgrywa talent. Otóż oprócz talentu trzeba mieć odpowiednie narzędzia do pracy. W naszym wypadku są to farby, pędzle, szablony oraz opcjonalnie upiększacze czyli ukochane przez dzieci brokaty.

Czemu czasami zatem stanowiska z malowaniem twarzy wglądają tak, że strach podejść?

Przede wszystkim – brak funduszy.

Bo gdy nie ma zabezpieczonych pieniędzy na strefę malowania twarzy często organizatorzy kupują kredki, czy marnej jakości farby w pierwszym lepszym Chińczyku, posadzą osobę która nie malowała nigdy twarzy i strefa jest. 

Ale czy jest bezpiecznie?

Niestety często bywa że nie. 🙁

  • Po pierwsze kiedy widzisz kredki zrezygnuj. Dlaczego?
  • Kredki do malowania twarzy podrażniają skórę – wyobraź sobie pomalowanie twarzy kredką do oczu. No nie, to nie może być przyjemne.
  • Zmywanie kredek też jest mocno uciążliwe gdyż są to często produkty tłuste, które się rozmazują.
  • Podrażnienia , zmywanie były..  Ale co z atestami takowych też niestety zdarza się ze jest brak – nie oszukujmy się kredki produkowane są zazwyczaj przez firmy, które specjalizują się w wytwarzaniu produktów papierniczych.

Droga Mamo i Tato – kupujecie najlepsze kosmetyki dla swoich dzieci czytając składy by były jak najbardziej bezpieczne – pamiętajcie by rozrywka też była bezpieczna i przyjemna.

Jak wygląda to u nas? Malowanie twarzy – czyli tzw. strefa metamorfozy na pikniku przygotowana przez nas to miejsce gdzie dzieci mogą poczuć się zaopiekowane i spełnione będą ich małe – wielkie życzenia.

 

Przewiń do góry